Odrzucenie oferty stanowiącej czyn nieuczciwej konkurencji

Słowo „konkurencja” jest w ustawie – Prawo zamówień publicznych odmieniane przez wszystkie przypadki. Zamawiający ma zapewnić zachowanie uczciwej konkurencji, przedmiotu zamówienia nie można opisywać w sposób, który mógłby utrudniać uczciwą konkurencję itd. Dzisiaj chciałbym zająć się jedną kwestią, która jest mi szczególnie bliska (skoro już zajmuję się nieuczciwą konkurencją), a mianowicie skutkami złożenia oferty stanowiącego czyn nieuczciwej konkurencji.

Ustawa mówi tylko, że zamawiający odrzuca ofertę, jeżeli jej złożenie stanowi czyn nieuczciwej konkurencji w rozumieniu przepisów o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Tylko co to znaczy?

Czym jest czyn nieuczciwej konkurencji?

Prawo zamówień publicznych wprost odwołuje się do definicji czynu nieuczciwej konkurencji określonego w ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. W ustawie tej jest zawarta tzw. klauzula generalna (o której już pisałem na blogu) określająca ogólnie, jakie działania można uznać za nieuczciwe. W dalszej części ustawy zostały natomiast wskazane konkretne działania stanowiące czyny nieuczciwej konkurencji.

W pierwszej kolejności  musisz jednakże pamiętać, że aby odrzucić ofertę na powyższej podstawie czynem nieuczciwej konkurencji musi być samo złożenie oferty. Nie wystarczy zatem przypisanie oferentowi jakiegokolwiek czynu nieuczciwej konkurencji, lecz jedynie czynu, który wpływa na złożenie oferty. Ciekawy pogląd w tym zakresie KIO wyraziła w wyroku z dnia 31 października 2017 r., KIO 1930/17, KIO 1962/17: „Nawet jeśli określone działanie wykonawcy stanowi czyn nieuczciwej konkurencji, a nie wpływa na czynność złożenia oferty przez danego wykonawcę w konkretnym postępowaniu, to nie możne ono stanowić podstawy odrzucenia tej oferty w oparciu o przepis art. 89 ust. 1 pkt 3 Pzp”. Oczywiście taki związek czynu ze złożeniem oferty należy badać odrębnie w każdej konkretnej sprawie.

Zgodnie z klauzulą generalną czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta. Definicja jest bardzo ogólna i pozwala zakwalifikować jako nieuczciwe różne zachowania przedsiębiorców. Zarzucenie nieuczciwego działania musi uwzględniać wskazanie:

  1. konkretnego dobrego obyczaju lub konkretnego przepisu prawa, z którym sprzeczne jest określone działanie oferenta,
  2. że działanie to zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta.

O ile ze wskazaniem przepisu, który został naruszony, nie będzie problemu (o ile, oczywiście, jakiś przepis został rzeczywiście naruszony), to trudności może sprawiać określenie „dobrego obyczaju”, z którym sprzeczne miałoby być działanie sprawcy. Polskie prawo nie zawiera żadnego katalogu „dobrych obyczajów”, w związku z czym należy je ustalić w każdej konkretnej sprawie. Na podstawie aktualnego orzecznictwa, w tym KIO, można wskazać przykładowe działania, które właśnie w konkretnych sprawach zostały uznane za naruszające dobre obyczaje. Przykładowo za sprzeczne z dobrymi obyczajami KIO uznała:

  1. posługiwanie się przez oferenta kosztorysem wykonanym przy użyciu nielegalnego programu komputerowego (wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z dnia 5 lipca 2017 r., KIO 1186/17),
  2. zaoferowanie zbyt krótkiego terminu realizacji zamówienia, który to termin nie pozwala na uczciwą rywalizację w innych kryteriach wyboru wykonawcy (wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z dnia 17 listopada 2016 r., KIO 2091/16),
  3. zaoferowanie nierealnego terminu przydatności (wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z dnia 29 sierpnia 2016 r., KIO 1516/16),
  4. zaoferowanie nierealnych okresów gwarancji (wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z dnia 24 sierpnia 2016 r., KIO 1449/16; KIO 1501/16).

Oczywiście powyższe wyliczenie to tylko niewielki ułamek okoliczności, które w orzecznictwie KIO uznawane były za sprzeczne z dobrymi obyczajami. Pamiętaj jednak, że ocenę konkretnego działania musimy przeprowadzić zawsze z uwzględnieniem wszystkich okoliczności danej sprawy.

Jak wspomniałem powyżej, ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji zawiera również przykładowe wyliczenie tzw. „nazwanych” czynów nieuczciwej konkurencji. Nie będę w tym miejscu przepisywał treści całej ustawy, a ograniczę się jedynie do wskazania tych z czynów, które według mnie najczęściej będą mogły mieć miejsce w zamówieniach publicznych:

  1. wprowadzające w błąd oznaczenia towarów lub usług,
  2. naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa,
  3. niewolnicze naśladownictwo,
  4. rozpowszechnianie nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd informacji,
  5. sprzedaż poniżej kosztów w celu eliminacji innych przedsiębiorców,
  6. przekupstwo osoby pełniącej funkcję publiczną.

Z kolei jednym z częstych czynów nieuczciwej konkurencji na podstawie sprzeczności z prawem będzie zmowa przetargowa, której poświęcę jeden z kolejnych wpisów na blogu.

W każdym bądź razie stosowna ocena musi zostać przeprowadzona odrębnie w każdej konkretnej sprawie.

Jeśli potrzebujesz pomocy prawnej w walce z nieuczciwym konkurentem, zapraszam Cię do kontaktu:

tel. +48 505 975 749

e-mail: info@kancelariamojecki.pl

A jeśli spotkałeś się z opisywanym problemem i chcesz podzielić się swoimi doświadczeniami, to pozostaw komentarz pod tym artykułem.

 

2 Comments

Add new comment