Opłaty półkowe: czy potrzebny jest katalog zabronionych opłat?

W zeszłym roku pisałem kilkukrotnie o projekcie ustawy mającej na celu zwalczanie pobierania opłat półkowych. Projekt ten został złożony jeszcze w poprzedniej kadencji Sejmu i wraz z upływem kadencji dzieje projektu zakończyły się. Nowy rząd od jakiegoś czasu również wspomina o konieczności uchwalenia nowej ustawy chroniącej dostawców. Jednym z pomysłów, o jakich słychać w mediach, jest wprowadzenie katalogu zabronionych opłat półkowych. Pomysł ten z pewnością nie jest trafiony, o czym pisałem już przy okazji omawiania poprzedniego projektu ustawy.

Dla dostawców, którzy od wielu lat sprzedają swój towar do sieci handlowych, nie jest tajemnicą, że nazwy opłat na przestrzeni lat ulegały licznym zmianom (przykładowo: w jednym roku opłata marketingowa 10%, a w kolejnym roku – brak opłaty marketingowej, ale za to bonus 11%; 11 a nie 10, bo przecież musi być „poprawa warunków”). Gdy 10 lat temu zacząłem zajmować się odzyskiwaniem opłat półkowych, najczęściej chyba pojawiały się różne opłaty za „usługi”, a kilka lat temu w niektórych sieciach handlowych dominowały już „rabaty”, „premie pieniężne” i „bonusy”.

Dlaczego zatem wprowadzenie katalogu niedozwolonych opłat półkowych to zły pomysł? A czy tak trudno jest dać dostawcy, nawet w ciągu roku niezależnie od negocjacji rocznych, do podpisania nową umowę z nowymi nazwami opłat? Czy ustawodawca wraz z pojawieniem się nowych nazw opłat będzie każdorazowo poszerzał ustawowy katalog? Niestety pomysłowość sieci handlowych w tej kwestii może być nieograniczona, co spowoduje, że przepis, który w zamierzeniu miałby tym dostawcom pomóc, raczej by im zaszkodził. Prosta zmiana tytułu opłaty mogłaby spowodować, że opłata ta nie mieściłaby się już w katalogu niedozwolonych opłat.

Opłaty półkowe można odzyskać, powołując się na art. 15 ust. 1 pkt 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Przepis ten, mimo swych niedoskonałości (np. odwołanie się do „marży handlowej”), od wielu lat stanowi podstawę licznych pozwów składanych przez dostawców przeciwko sieciom handlowym. I jak pokazuje doświadczenie, w przeważającej części przypadków jest to skuteczna droga do odzyskania zapłaconych na przestrzeni lat opłat półkowych.

Dariusz Mojecki

Radca prawny

Kraków

Obsługa prawna współpracy z sieciami handlowymi

0 Comments

Add new comment