Blog "Prawnik dla agencji reklamowej"

Dlaczego warto podpisać dobrą umowę o świadczenie usług reklamowych?

Słyszałem kiedyś historię opowiadaną (anonimowo oczywiście) przez jednego z prawników. Współpracował z właścicielem agencji reklamowej, który zawsze uważał się za słabszego uczestnika rynku i nigdy nie proponował swoim kontrahentom własnego wzoru umowy o świadczenie usług reklamowych.

Uważał, że on jako mały (a w zasadzie mikro) przedsiębiorca nie ma siły przebicia i że to wręcz nie wypada, aby to on proponował umowy.

Jaki był tego skutek? Umowy niemal nigdy nie były dostosowane do specyfiki konkretnego projektu. I nigdy nie były dostosowane do stylu pracy agencji. Ale za to zawierały dużo niekorzystnych dla niej postanowień.

Ale to są skutki prawne. Tyle że skutki biznesowe nie były lepsze. Skoro czuł się słabszym uczestnikiem rynku i tak się zachowywał, nie proponując nigdy własnego wzoru umowy, to tak też był postrzegany.

Dlaczego o tym piszę? Bo często spotykam się z pytaniem:

„A po co mi umowa o świadczenie usług reklamowych? Przecież się dogadaliśmy”.

W tym artykule odpowiem na to pytanie. A pierwsza z korzyści posiadania dobrego wzoru umowy jest następująca. Proponując kontrahentowi profesjonalny projekt umowy, wyglądasz… profesjonalnie. Chcesz zrobić dobre wrażenie na kontrahencie? Zaproponuj dobry projekt umowy.

umowa o świadczenie usług reklamowych

Moim zdaniem gdy proponuje się własny dobrze napisany wzór umowy wygląda się po prostu lepiej. Bardziej profesjonalnie. Bardziej wiarygodnie. A skoro to początek współpracy, to chyba właśnie o to chodzi. Aby się dobrze przedstawić.

Umowa o świadczenie usług reklamowych – sposób na uniknięcie problemów

Czy można realizować projekt na podstawie mailowych ustaleń? Można. A czy można realizować projekt na podstawie ustnej umowy? Oczywiście, że tak. Umowa o świadczenie usług reklamowych nie wymaga formy pisemnej.

A czy można przekopywać dziesiątki maili w poszukiwaniu tego, co wchodzi w zakres projektu i jakie jest wynagrodzenie? Też można. Tylko po co.

Dobrze napisana umowa o świadczenie usług reklamowych ma tę zaletę, że porządkuje dokonane ustalenia. Przygotowując umowę, zawsze odsyłam do załącznika, w którym jest czarno na białym napisane, co konkretnie ma być wykonane.

I tak samo jest określone wynagrodzenie agencji. I żeby znaleźć potrzebną informację, nie trzeba przeszukiwać skrzynki pocztowej z ostatnich miesięcy.

Podpisując umowę o świadczenie usług reklamowych, sprawiasz, ze wszystkie potrzebne ustalenia są w jednym miejscu. Unikasz w ten sposób nie tylko straty czasu na poszukiwania, ale i zabezpieczasz się na wypadek nieporozumień co do zakresu projektu.

Na jednym z moich blogów pisałem niedawno, że przygotowania do sprawy sądowej należy zacząć od pierwszego kontaktu z klientem. Jeśli nieporozumienia z klientem miały skończyć się w sądzie (czego Ci nie życzę), to jednym ze sposobów uniknięcia problemów jest właśnie podpisanie umowy o świadczenie usług reklamowych.

Zabezpieczenie interesów

Co jeśli klient będzie miał nieustanne uwagi do projektu i propozycje zmian? A co jeśli klient opóźnia się z zapłatą wynagrodzenia? Nie chcesz stracić praw autorskich do wszystkich narzędzi, z których korzystasz? Te wszystkie kwestie można (i trzeba) uregulować w umowie. I można je uregulować w taki sposób, aby zabezpieczyć Twoje podstawowe interesy.

Oczywiście w braku podpisanej umowy zastosowanie znajdą odpowiednie przepisy prawa. Mają one jednak jedną podstawową wadę. Są bardzo ogólne i nie są dostosowane do specyfiki konkretnego projektu.

Umowa powierzenia przetwarzania danych

Pamiętaj też, że czasami umowę po prostu podpisać musisz. Bo tak mówią przepisy. Dotyczy to np. umowy powierzenia przetwarzania danych. Działalność agencji reklamowej to nie tylko przygotowywanie projektów reklam. To też np. współorganizowanie konkursów, prowadzenie mailingu, tworzenie stron i aplikacji umożliwiających komunikację z konsumentami.

Często w takich sytuacjach klient będzie administratorem danych osobowych uczestników konkursów, konsumentów, adresatów mailingu. A agencja reklamowa będzie „podmiotem przetwarzającym”. O temacie RODO będę zresztą jeszcze pisał na tym blogu. Pewnie nawet wielokrotnie, bo ten temat ciągle do mnie wraca w pracy dla moich klientów.

Na potrzeby tego artykułu istotne jest, co mówi RODO o sytuacji, gdy dane osobowe mają być przetwarzane przez podmiot przetwarzający. A mądre RODO mówi wtedy:

„Przetwarzanie przez podmiot przetwarzający odbywa się na podstawie umowy lub innego instrumentu prawnego, które podlegają prawu Unii lub prawu państwa członkowskiego i wiążą podmiot przetwarzający i administratora”.

Czyli jeśli Twoja agencja jest podmiotem przetwarzającym, to musisz z klientem (administratorem danych) zawrzeć umowę. I spokojnie możesz ja powiązać w umową o świadczenie usług reklamowych.

Korzyści z umowy o świadczenie usług reklamowych

Jakie są zatem według mnie najważniejsze korzyści z posiadania dobrej umowy o świadczenie usług reklamowych? Są to:

  1. profesjonalizm i wiarygodność,
  2. uniknięcie nieporozumień,
  3. zabezpieczenie interesów,
  4. wypełnienie wymogów prawnych.

Pomyśl o tym przy następnym projekcie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *