Oczernianie firmy w Internecie

Taka historia. Sobota. Dzwoni telefon. Osoba, z którą rozmawiam jest dość zdenerwowana. Właśnie zauważyła, że na jednej z anonimowych stron na Facebooku jej firma została pomówiona o szereg nieuczciwych działań. Pyta, czy w trybie pilnym zajmę się sprawą. Zajmę się, od tego jestem.

Osoba ta zresztą jest chyba wyjątkiem, gdyż mam wrażenie, że wiele osób próbuje samodzielnie „zgłaszać naruszenie” zamiast szybko skontaktować się z kancelarią prawną. I nie dotyczy to tylko Facebooka, ale i innych portali, na których możliwe jest „ocenianie” pracodawców, kontrahentów, lekarzy itp. Z Facebookiem sprawa jest o tyle inna, że niezwykle utrudnione może być dochodzenie swoich praw na drodze sądowej, więc tym większą wagę trzeba przyłożyć do pierwszego zgłoszenia.

A co dalej z moją sprawą? Wszystko dobrze. Trochę przebijania się przez „regulaminy”, „centra pomocy” itp., znalezienie właściwego kontaktu, wniosek o usunięcie opinii na stronie, przekierowanie do innego działu, potem poszerzony wniosek (poprzedni był na formularzu z ograniczoną ilością znaków) i w końcu jakaś reakcja. Po wymianie kilku kolejnych maili, wszystko oczywiście w języku angielskim, nareszcie sukces – negatywny wpis znika ze strony.

Ta krótka historia pokazuje, że nawet w przypadku zagranicznych portali, jak właśnie Facebook, jest możliwość, aby chronić dobra osobiste swoje i swojej firmy. Jeśli masz zatem problem z negatywnymi wpisami w Internecie, to zadzwoń do mnie i sprawdź, co mogę dla Ciebie zrobić.

I jeszcze jedno. W myśl ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną odpowiednie zgłoszenie skierowane do właściciela portalu może warunkować w ogóle odpowiedzialność tegoż właściciela za naruszenie dóbr osobistych, o czym kiedyś już na tym blogu pisałem. „Zgłoś naruszenie” może nie wystarczyć.

Jeśli potrzebujesz pomocy prawnej w ochronie dobrego imienia Twojej firmy, zapraszam Cię do kontaktu:

tel. +48 505 975 749

e-mail: info@kancelariamojecki.pl

A jeśli spotkałeś się z opisywanym problemem i chcesz podzielić się swoimi doświadczeniami, to pozostaw komentarz pod tym artykułem.

 

0 Comments

Add new comment