Blog "Prawnik dla agencji reklamowej"

Wypowiedzenie umowy marketingowej

Wypowiedzenie umowy marketingowej.

Zerwanie umowy.

Odstąpienie.

Rozwiązanie. W praktyce różnie się określa jednostronne zakończenie umowy.

Ale często tylko wtajemniczeni prawnicy wiedzą, jaka jest miedzy nimi różnica. I czy każda umowę można zerwać. W tym artykule znajdziesz krótkie wyjaśnienie.

wypowiedzenie umowy reklamowej

Czy każdą umowę możesz wypowiedzieć?

Nie. Nie każdą.

Najpierw jednak musisz pamiętać o jednej podstawowej kwestii. Czy umowy, które podpisujesz, mają jakąś nazwę? „Umowa o współpracy”? „Umowa o świadczenie usług reklamowych”? „Umowa SEO”? „Umowa o obsługę social media”? „Umowa”?

W branży marketingowej najczęściej będziemy mieli do czynienia z umowami o dzieło i umowami o świadczenie usług.

W przypadku tych pierwszych istotne jest osiągniecie określonego jednorazowego rezultatu. Stworzenie portalu internetowego dla marki. Przygotowanie projektu reklamy. Napisanie 10 postów na bloga. Podpisujesz umowę, wykonujesz pracę, klient odbiera i płaci wynagrodzenie. Koniec umowy.

Umowy o świadczenie usług obejmują określony czas. Umowa SEO zawarta na okres 1 roku. Albo umowa o prowadzenie social media na 2 lata.

Oczywiście w branży kreatywnej często te umowy będą pomieszane. Na przykład jedna umowa obejmując stworzenie portalu internetowego (jedno „dzieło”) i utrzymanie portalu przez okres roku („usługa”).

Jaki ma to związek z zerwaniem umowy?

Zerwanie umowy o dzieło

W przypadku umowy o dzieło nie mówimy raczej o potocznym „wypowiedzeniu”. W tym przypadku umowa nie jest zawierana na określony (bądź nieokreślony) czas. A przewiduje jedynie obowiązek zrealizowania jej do określonego dnia. Wykonania „dzieła”.

Takich umów się co do zasady nie wypowiada.

Ale można od nich odstąpić. Kiedy? Na pewno w przypadkach określonych w umowie. Dlatego warto podpisać dobrą umowę.

Również w przypadkach przewidzianych w przepisach, na przykład:

  1. jeśli wykonawca opóźnia się z rozpoczęciem lub wykończeniem dzieła tak, że nie jest prawdopodobne, żeby zdołał je ukończyć w umówionym terminie,
  2. jeśli wykonawca wykonuje „dzieło” w sposób wadliwy albo sprzeczny z umową, zamawiający może wezwać go do zmiany sposobu wykonania i odstąpić od umowy po bezskutecznym upływie tego terminu,
  3. gdy zleceniodawca nie współpracuje,  wykonawca może wyznaczyć odpowiedni termin i odstąpić od umowy po bezskutecznym upływie tego terminu,
  4. zleceniodawca może w każdej chwili od umowy odstąpić płacąc umówione wynagrodzenie; może jednak odliczyć to, co wykonawca oszczędził z powodu niewykonania umowy,
  5. w przypadku zwłoki wykonawcy, zleceniodawca może wyznaczyć mu odpowiedni dodatkowy termin i po jego bezskutecznym upływie może odstąpić od umowy.

Nie są to oczywiście wszystkie przypadki odstąpienia od takiej umowy. Ale na pewno najważniejsze.

Pamiętaj, że umów „o dzieło” raczej się nie wypowiada. Tylko od nich odstępuje.

Jest jeszcze jedna istotna różnica pomiędzy odstąpieniem a wypowiedzeniem. Wypowiedzenie umowy ma skutek na przyszłość. Nie niweczy całej umowy.

W przeciwieństwie do odstąpienia, które sprawie, że umowa jest traktowana, jak by nie została zawarta. Oczywiście umowa czy konkretny przepis może ten skutek ograniczać. I na przykład przewidywać, że odstąpienie ma skutek jedynie na przyszłość, a świadczenia zrealizowane do chwili odstąpienia nie muszą być zwracane.

Wypowiedzenie umowy marketingowej

Jeśli nic innego nie wynika z umowy, to każdą trwałą umowę o świadczenie usług (czy to na czas określony czy na nieokreślony) można wypowiedzieć.

Jeśli umowę wypowiada zleceniodawca, to powinien zwrócić wykonawcy wydatki dokonane w celu należytego wykonania umowy. Powinien również zapłacić wykonawcy część wynagrodzenia odpowiadającą jego dotychczasowym czynnościom. A jeśli wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, zleceniodawca powinien także naprawić szkodę, jaką poniósł wykonawca.

Jeśli wypowiada wykonawca bez ważnego powodu, to powinien także naprawić szkodę, jaką poniósł zleceniodawca.

To są ogólne zasady, które jednak… rzadko mają zastosowanie. Strony w umowie mogą w miarę swobodnie określić zarówno przyczyny, jak i terminy wypowiedzenia. I zazwyczaj to robią.

W przypadku umowy o świadczenie usług najistotniejsze jest jedno ograniczenie: nie można zrzec się z góry uprawnienia do wypowiedzenia zlecenia z ważnych powodów. Umowa musi zatem przewidywać możliwość wypowiedzenia co najmniej z ważnych powodów. I katalogu „ważnych powodów” nie powinna ograniczać.

Jeśli wiec chcesz wypowiedzieć umowę o świadczenie usług reklamowych, to najpierw zajrzyj do samej umowy. Tam powinieneś znaleźć zarówno podstawy, jak i terminy wypowiedzenia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *